Szkody łowieckie
ul. Mirowska 20
42-200 Częstochowa
tel. 506-955-545
tel. 34 3613736

Galeria

pic_07.jpg pic_14.jpg pic_01.jpg pic_05.jpg

zniszczona uprawa rolna szkoda łowiecka wyrządzona przez zwierzynę zniszczone zboże przez zwierzynę łowną

Blog

Błędy w szacowaniu szkód łowieckich

25.11.2019

Które elementy w szacowaniu szkód łowieckich najczęściej powodują trudności wśród rzeczoznawców? Jakie błędy pojawiają się w trakcie owego procesu i jak ich unikać? Na te pytania odpowiadamy w poniższym artykule – zapraszamy do lektury.

 

Szacowanie szkody łowieckie. Najczęstsze błędy

 

Wśród pomyłek oraz nieścisłości, jakie zdarzają się w trakcie szacowania szkód łowieckich występują między innymi:

  1. Zawężanie zakresu narzędzi wykorzystywanych podczas szacowania szkód
    Mimo że podczas prac terenowych można wykorzystywać chociażby Globalne Systemy Nawigacji Satelitarnej, a także bezzałogowe statki powietrzne, część rzeczoznawców nie sięga po te narzędzia. Warto jednak zainwestować w nowoczesność. Powyższe systemy pomagają skutecznie i dokładnie badać stan upraw, jak również zakres zniszczeń.
  2. Nieprecyzyjne wyliczenie kosztów nieponiesionych
    Jeśli chodzi o koszty transportu, magazynowania, a także zbioru plonów, jakie rolnik musiałby ponieść w przypadku, gdyby uprawa nie uległa zdewastowaniu, owa zmienna również bywa zaniżana lub zawyżana. Ma to wpływ na ostateczną wysokość odszkodowania. Wartość kosztów nieponiesionych trzeba odjąć od wartości plonu, za który należy się rekompensata finansowa.
  3. Pominięcie niektórych informacji
    Podczas szacowania szkód łowieckich zaleca się zapoznanie z wiadomościami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków, czy w systemach informacji przestrzennej. Nie wszyscy i nie zawsze o tym pamiętają.
  4. Błędna metodyka wyliczania plonu z uprawy
    W sytuacjach, kiedy stan uprawy ocenia się jako zły, ostateczny wynik szacowania plonu z uprawy będzie niższy niż w przypadku upraw określonych jako dobre. Mimo dość jasnych wytycznych proceduralnych, zespoły badawcze niekiedy błędnie klasyfikują daną uprawę, co przekłada się na dalsze niedokładności, a tym samym – niższą bądź wyższą sumę odszkodowania.

Dokładność, precyzja, a także perfekcyjna znajomość przepisów prawnych oraz wytycznych proceduralnych pozwalają uniknąć wyżej opisanych błędów.

 

Obowiązki poszkodowanych

 

Osoby poszkodowane na skutek żerowania na polach uprawnych czy w sadach zwierzyny łownej, albo ci, których dotknęły szkody powstałe w trakcie polowań, nie zawsze wywiązują się ze swoich obowiązków. Zdarza się, że poszkodowani nie dotrzymują obowiązujących terminów.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 roku w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych, właściciel lub posiadacz gruntu ma 3 dni na złożenie stosownego wniosku o szacowanie szkód w formie papierowej albo elektronicznej. Ustawodawcom zależało na tym, by rzeczoznawcy mogli tak szybko, jak to możliwe, pojawić się na miejscu powstania szkód. Wówczas, badając świeże tropy, a także widząc dopiero co zaistniałe uszkodzenia, łatwiej jest ustalić stopień dewastacji.

Część rolników zgłasza szkody dużo później niż w trakcie 3 dni od ich zaobserwowania, co z kolei sprawia, że cały proces wymaga poświęcenia więcej czasu oraz pracy zwłaszcza, gdy ślady są częściowo zatarte.

Innym błędem jest niepoprawne wypełnianie dokumentów, w których zgłasza się szkodę, a najczęściej brak numerów ewidencyjnych działek czy określenia rozmiarów powierzchni, na których stwierdzono szkodę.

 

Współpraca gwarancją satysfakcji

 

Mimo wyżej opisanych błędów, każde zgłoszenie szkody łowieckiej rozpatrywane jest tak dokładnie, jak to możliwe. Przy współpracy rolników, rzeczoznawców, kół łowieckich oraz innych podmiotów, możliwe jest szybkie i sprawne szacowanie, szkody łowieckie rozpatrywane są wtedy z należytą starannością.